Project Life 2016 - moja koncepcja / moodboard

19:08:00



Album : 12x12 - cóż, idę na żywioł. Myślałam o skorzystaniu z bardziej poręcznego formatu 6x8 ale zniechęciła mnie za mała (dla mnie) ilość koszulek. Przy moim rozmieszczeniu jednego tygodnia na stronę idealnie rozkłada się ilość zdjęć do ilości kart i dodatków.

Koszulki : A/D/F/N/R/W/Z/V - po sprawdzeniu jakie zdjęcia najczęściej wykonuję, do jakich będę mieć dostęp kart i po zbadaniu rynku doszłam do wniosku, że taki zestaw będzie dla mnie najodpowiedniejszy. Generalnie skupia się na koszulkach A i D przeplatanych koszulkami typowo instagramowymi jak i pod karty 3x4, które najbardziej lubię.

Kity : Inspire / Dear Lizzy Neapolitan /Dear Lizzy Polka Dot Party / Dreamy / Fine & Dandy / Midnight  / PRINTABLES - Wszystkie karty w moim albumie będą kupowane jako DIGITAL - dzięki temu naprawdę sporo zaoszczędzę (i miejsca i pieniędzy). Lubię powtarzalność w albumach a dzięki kartom Digital będę mogła dodrukować sobie dowolną ilość danego wzoru kiedy tylko będę chciała. Jeżeli nie znajdę digitalsów bardzo chętnie podejmę się stworzenia swoich autorskich kart. Swoją drogą jeżeli macie pomysł na jakieś karty do działu freebies - koniecznie dajcie znać!

Dodatki : naklejki na zdjęcia, tekturki, printables, zawieszki - o dodatkach postaram się jeszcze napisać post ale według mnie tekturkowe wycinanki to najtańsza i najpiękniejsza alternatywa dla drogich i trudnodostępnych przydasi z zagranicznych sklepów.

Kolory : pastelowe, b&w, złoto, brokat
Częstotliwość : mam nadzieję, że uda mi się robić regularnie strony w systemie co tygodniowym - jednak nie widzę przeciwskazań do zrobienia dwu czy nawet trzytygodniowego wpisu jeżeli nie będę miała na czym pracować.
Czego chcę spróbować : w tym albumie chciałabym wykorzystać nowe formy. Przede wszystkim chcę skupić się na jasnych i świetlistych zdjęciach w połączeniu z pastelowymi bądź białymi kartami. Chciałabym pracować na warstwach oraz skupić się na własnoręcznie robionych dodatkach. Mam ochotę na pocięte zdjęcia, wstążki, sznureczki, piórka i cekiny. Minimalizm ostrych kolorów przełamany bibelotkami, ususzonymi kwiatami i bilecikami. 


Mam nadzieję, że mi się uda zapełnić cały album właśnie takimi stronami, a Wy? Macie wyznaczony plan prowadzenia albumu czy idziecie na żywioł? ;)


Podobne wpisy

0 komentarze