PROJECT LIFE 2016 [tydzień 5 i 6]

18:26:00


W końcu zebrałam się w sobie, żeby zrobić zdjęcia ostatnim rozkładówkom. Szczerze mówiąc tydzień piąty był jednym z cięższych w tym roku.
Okazało się, że moja umowa nie będzie przedłużona. Decyzja ta totalnie mnie zaskoczyła i nawet w najgorszych snach się jej nie spodziewałam. Ostatecznie bardzo ją lubiłam. Ale Hej! W końcu znalazłam czas na naukę do egzaminów ;). Udało mi się też złapać psychiczny oddech po trudach ostatnich miesięcy.


Patrząc na to z dystansu muszę stwierdzić, iż nie za bardzo lubię tę stronę. Choć kiedy myślę jak mogłaby wyglądać inaczej to kompletnie nic nie przychodzi mi do głowy. Może po prostu tak miało być? Może jeden szary tydzień w roku musi się wydarzyć? Mój kochany Małżonek zakupił Nam z tej okazji antystresowe - tak ostatnio modne - kolorowanki - ale chyba mnie jeszcze bardziej stresują niż relaksują. Zdecydowanie bardziej wolę się wyżywać kreatywnie tworząc kolejne strony albumu niż ciągle strugać kredki.


This is real life ;)


Pierwszy tydzień jako bezrobotna spędziłam na totalnym luzie! Widać po tej karcie, że wróciły mi chęci do życia i tworzenia. Zrobiłam swoje własna kaboszony i embellishmentsy. 

Wyniki wyszukiwania




W pogotowiu czekają wpisy zlotowe i majówkowe, ale muszę nadrobić jeszcze kilka działów prawa cywilnego zanim znowu będę mogła tu wrócić. Trzymajcie za mnie kciuki!

Podobne wpisy

1 komentarze

  1. bardzo mi się podoba, zwłaszcza ta druga strona!

    OdpowiedzUsuń