PROJECT LIFE 2016 [tydzień 18 i 19]

19:36:00

Choć za oknem zimno i plucha, to w moim albumie lato rozgościło się na całego. Zapraszam na przegląd lipcowo-siepniowych rozkładówek.

TYDZIEŃ 18

Koniec lipca spędziliśmy przygotowując się do wakacyjnego wyjazdu na zasłużony odpoczynek. Możliwych kierunków naszej eskapady było tysiące ale na poważnie rozważaliśmy w zasadzie tylko Grecję lub Włochy. Ostatecznie w końcu postanowiliśmy na swoją pierwszą zagraniczną poślubną podróż wybrać Rzym, który każde z nas już kiedyś odwiedziło i odkryć go wspólnie na nowo. Oczywiście przed wyjazdem nie obyło się bez zadbania o aktualne z trendami fryzury czy odwiedzenia naszej ulubionej kawiarni gdzie od 25 lat serwują najlepsze w mieście gofry!

TYDZIEŃ 19

Nasz sierpniowy wypad do Włoch to zdecydowanie najcieplejsze wspomnienia z tego roku! Gorący piasek, śródziemnomorska kuchnia i przepyszne lody to idealne podsumowanie tych wakacji. Wywoływanie zdjęć do tych tygodni przywróciło nam te wszystkie ciepłe wspomnienia, co boleśnie odczułam patrząc obecnie za okno.
W sierpniu miałam ochotę na totalne szaleństwo, dlatego postanowiłam pobawić się z koszulkami. Wielokrotnie widziałam u innych Project Liferek fantastyczne koszulkowe przekładki, które dopełniały poprzednią stronę o jedną czy dwa rzędy kieszonek. Nie miałam niestety oryginalnych przekładek w domu więc domowym sposobem po prostu obcięłam jeden rząd kieszonek. Myślę, że efekt jest fantastyczny. A Wam jak się podoba? :) 


Podobne wpisy

6 komentarze

  1. Super, a te wielgachne zdjęcia - wow! Ja też docinam domowym sposobem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja nieskromnie powiem, że też jestem nim zachwycona. Mąż się śmieje, że wytapetuje niedługo nimi mieszkanie :P

      Usuń
  2. Wow! Genialne! Nie znałam tego, a naprawdę robi niesamowite wrażenie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Veil - pięknie dziękuję! Może spróbujesz ze swoim albumem?

      Usuń
  3. Tydzień 19 zupełnie mnie oczarował! Jest cudownie skomponowany i te pocięte zdjęcia - świetny efekt! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń