Grudniownik 2016 - Mój album i podsumowanie GrudniowegoWyzwania

12:45:00


Po kilku tygodniach blogowej posuchy, wracam pełna pomysłów i motywacji na kolejny fascynujący rok! Dziś przygotowałam dla Was kilka zdjęć z mojego grudniownika i zdecydowanie zbyt krótkie podsumowanie Grudniowego Wyzwania. Mam nadzieję, że bawiłyście się w grudniu tak samo dobrze jak ja! Zapraszam.


Na ten rok wybrałam skórzany, biało-błękitny album 4x4 od We R Memory Keepers. W środku zaplanowałam sobie eleganckie złoto-czarne wnętrze.


Na początek kalendarz, który stworzyłam na potrzeby #grudniowegowyzwania w dwóch wersjach językowych. Kocham efekt, który stworzyły przyklejone do karty, złote mieniące się cekinki. Poniżej 24 dni mojego grudnia. Zapraszam.







Cekiny, brokat, karty własnej roboty i złote cyferki to mój przepis na tegoroczny album. Pierwszy tydzień minął nam na potwierdzeniu najwspanialszej wiadomości ubiegłego roku! Brak sił do czegokolwiek, rozdrażnienie, mdłości i nieustanne bóle głowy nie były wynikiem zimowego przepracowania! Bijące serduszko dało nam odpowiedź - 2017 rok będzie należał tylko do Nas! :)







Drugi tydzień to zdecydowanie czas wycieczek po jarmarkach i sklepach celem wykupienia wszystkich pyszności i świątecznych ozdób jakie były dostępne na rynku! Swoją drogą mandarynki nigdy nie pachniały tak bardzo...














Ostatni tydzień grudnia spędziliśmy na dekorowaniu domu i choinki, spacerach z Enzulakiem a ostatecznie na celebrowaniu naszej przepysznej kolacji! I choć  w grudniu zdarzyło się kilka gorszych chwil, to były to mimo wszystko przepiękne święta!
***

Grudniowe Wyzwanie 2016 czyli mój pierwszy mini-kurs tworzenia grudniowników zakończył się w moim mniemaniu niewątpliwym sukcesem!

W wyzwaniu wzięło udział ponad 300 osób! Udało mi się nawiązać współpracę ze wspaniałymi: Sklepikiem na StrychuStudio Forty oraz moim ukochanym Family Portraits, dzięki którym podczas trwania wyzwania uczestniczki mogły liczyć na zniżki i genialne konkursy z wartościowymi nagrodami!

Ale to nie wszystko! Do pomocy nad wyzwaniem udało mi się przekonać najprawdziwsze gwiazdy polskiej sceny scrapbookingowej i fotograficznej!
  • Mira (www.olafasola.pl / www.familyportraits.eu), 
  • Justyna z Made by Justt
  • Ania z Kreatywnej Offczarnii
  • Paulina (www.blog.paulinawosko.pl), 
  • Marta (www.facebook.com/fotografiamartawasilewska) 
  • oraz Ola (chwilewkadrze.pl)


Dziękuję Wam za WSZYSTKO! To był zaszczyt móc z Wami współpracować.



Grudniowe Wyzwanie zgrało się z bardzo intensywnym czasem w moim życiu. Kilka kwestii wyszło inaczej niż to sobie wymarzyłam, kilka kwestii pominęłam a wiele dodałam. Mam szczerą nadzieję, że uczestnictwo pomogło Wam i zmotywowało do tego aby album ukończyć!

Poniżej chciałabym się Wam pochwalić kilkoma moimi ulubionymi pracami uczestniczek #grudniowegowyzwania. Wiem, że wiele z nich jeszcze kończy swoje albumy dlatego tak bardzo dumna jestem z tych z Was, które uzupełniały albumy na bieżąco. Mam nadzieję, że będą one wielką inspiracją dla przyszłych pokoleń. Każdy z nich bowiem jest inny i każdy wykonany innymi metodami. Czyż scrapbooking nie jest genialny? 
















Podobne wpisy

5 komentarze

  1. Piękny! Gratuluje nadchodzących zmian i życzę szczęścia! No i po raz kolejny bardzo dziekuje za #grudniowewyzwanie! Dzieki niemu mam wspaniała pamiątkę! Bez Ciebie zabrakłoby motywacji! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. O matulu jaki jest piękny ten Twój grudniownik. Z wielką przyjemnością sobie wszystko obejrzałam i jeszcze raz zaraz obejrzę. Na przyszły sezon świąteczny mam apetyt na taki mały albumik, bo mój trochę pracochłonny był jednak. Dziękuję jeszcze raz za grudniowe wyzwanie, było dla mnie wielką inspiracją i motywacją do działania.Po raz pierwszy mam cały grudniownik, z czego jestem niezmiernie dumna. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny album. Z przepychem tak jak lubię:) I gratulacje - czeka Was wspaniała przygoda. Nasza zaczęła się w 2016 więc wiem co mówię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczne grudniowniki! <3 W minionym roku nie udało mi się wziąć udziału w dokumentowaniu wspomnień w tak kreatywny sposób, ale coraz bardziej przekonuje się do samego Projekt Life i tak zamknięte wspomnienia kuszą mnie coraz mocniej. Muszę się rozejrzeć za potrzebnymi materiałami i działać. Nie ma na co czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale przepiękny album! Uwielbiam uwieczniać wspomnienia w taki sposób, w taki do którego mogę wielokrotnie powracać i zachwycać się tym, co zostało zatrzymane w namacalny sposób :)

    OdpowiedzUsuń