December Daily kit - STUDIO FORTY - recenzja

23:26:00


Dawno nie było na blogu recenzji produktu w którym byłabym aż tak zakochana! Tegoroczne kity Grudniowe od Studio Forty są bowiem kwintesencją tego, co w widzę w każdym swoim albumie grudniowym. O tym czy warto i co znajdziemy w środku, opowiem w dalszej części wpisu. Zapraszam :)



ZAWARTOŚĆ

W przesłanym pudełku otrzymacie - pięknie opakowany w czerwony pergamin  - zestaw składający się z: 
  • 4 dwustronnych papierów 30x30
  • 5 papierów 15x15 (z brokatem, posrebrzane i powlekane)
  • 2 zestawów stempli
  • naklejek transparentnych
  • naklejek kolorowych
  • złotych cyferek
  • złotych i srebrnych naklejek "kryształków" (gwiazdki, kropki)
  • tekturek (śnieżynek)
  • drewienek (ramki, śnieżynki, renifery)
  • papierowych pozłacanych ramek
  • etykiet złotobrokatoweych
  • złotych guziczków
  • washi tape (2 szt.)
  • kart do Project Life
  • dzwoneczków
  • oraz z notesu podróżnika

Miłym zaskoczeniem może być dla Was fakt, że udostępnione są dwie wersje kitów - polsko i angielskojęzyczna!


Czy to wystarczająca ilość przydasi do stworzenia grudniownika?

Zestaw papierów oraz plik dwustronnych kart z pewnością wystarczy aby wypełnić wasze scrapbookingowe albumy lub travelersy (dla mnie jako dla zwolenniczki albumów kieszonkowych jest ich odrobinkę za mało Mam nadzieję, że w przyszłym roku kart będzie choć troszkę więcej bo są przepiękne!). 

Kit obrodził w świąteczne "przydasie". Nie ukrywam, że w dużej mierze dlatego się na niego zdecydowałam. Zarówno ich ilość jak i różnorodność pozwalają na kompleksowe stworzenie albumu grudniowego.



Czy ilość idzie w parze z jakością?

Małe papiery są uszlachetniane. Przepięknie mienią się a niektóre z nich posiadają delikatne wytłoczenia, co daje naprawdę fajny efekt! Drewienka i tekturki są starannie wycięte i będą naprawdę fantastyczną ozdobą waszych grudniowników. Naklejki - zarówno kolorowe, transparentne jak i złote cyferki - odklejają się z lepca bez żadnego problemu oraz mają autorskie nadruki. Złotobrokatowe etykietki są delikatnie usztywniane, brokat trzyma się naprawdę mocno, nic się z nich nie osypuje i nie kruszy. Stemple posiadają naprawdę świetne świąteczne wzory! Odbijają tusz bez żadnych zastrzeżeń a absolutnie podstawowa pielęgnacja polegająca na oczyszczeniu ich z tuszu po użyciu pozwoli uniknąć w przyszłości efektu przejmowania kolorów.

Drugą wartą podkreślenia kwestią jest fakt, iż w zestawie otrzymujemy produkty, których nie znajdziemy ot tak w żadnym innym polskim sklepie scrapbookingowym. Wiele z elementów kitu to autorskie projekty Studio Forty. Dzięki temu wszystkie dodatki wyglądają spójnie i idealnie do siebie pasują.


CENA

90 zł 


Myślę, że to całkiem rozsądna cena jak za taką ilość przydasi. W przedsprzedaży można było poniższy zestaw dostać jeszcze taniej! Jeżeli nie udało Ci się w tym roku, czatuj na swój kit w przyszłym roku już w okolicach początku października :) 

Czy zawartość jest warta swojej ceny? 
Jak najbardziej tak! Biorąc pod uwagę, że same stemple stanowią pewnie ponad połowę wartości kitu, pozostała torebka przydasi wychodzi praktycznie za bezcen. Cała magia grudniowników - w moim mniemaniu - polega właśnie na tej mnogości małych przydasio-dodatków, które w założeniu powinniśmy zbierać przez cały rok. 

Studio Forty udostępniając rokrocznie swoje zestawy, wychodzi więc na przeciw wszystkim tym, którzy zakochali się w idei albumów świątecznych odrobinę zbyt późno, tym którzy dobór dodatków wolą pozostawić projektantom oraz tym dla których grudniownikowych akcesoriów nigdy dość.

***


Nadszedł Listopad więc jest to optymalny moment aby zacząć myśleć o swoim grudniowniku. Już dziś zapisz się do naszej facebookowej grupy [KLIK], dołącz do prawie 300 uczestniczek drugiej edycji naszego #grudniowegowyzwania i weź udział w konkursie ze świątecznymi nagrodami do wygrania.


Podobne wpisy

8 komentarze

  1. Bardzo dziękujemy za przemiłe słowa i bardzo dokładną recenzję, bardzo miłe zaskoczenie. Teraz tylko czekamy na efekty pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję! Mój tegoroczny grudniownik również :D

      Usuń
  2. Ja tu widzę też piękne tła do zdjęć instagramowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? :D nawet już jedno takie popełniłam: https://www.instagram.com/p/BaJeB1Zj2RV/ :D Polecam!

      Usuń
  3. Z jednej strony podziwiam takie piękne zestawy, z drugiej zawsze się zastanawiam nad sensem ich kupowania. Większość tych rzeczy możemy zrobić samodzielnie z różnych surowców, które można potem zrecyklingować lub użyć ponownie. A gotowe zestawy narzucają gotowe rozwiązania, więc nie będą tak samo oryginalne jak coś, co zrobimy od zera. Choć oczywiście rozumiem, że nie każdy ma ochotę tworzyć wszystko ab ovo :) Pozdrawiam!
    www.organiczni.eu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jako dla świeżo upieczonej mamy (studentki, żony, pani domu etc.) to bardzo wygodne rozwiązanie. Choć przyznam, że oczywiście najpierw naszukałam się po internetowych galeriach setek wersji drewienek i naklejek i zawsze kończyło się to tak, że moje wymarzone zestawy były zbierane z 5-6 sklepów co w połączeniu z kosztami wysyłki wielokrotnie przewyższało mój budżet na nie przeznaczony. Straciłam na to naprawdę sporo tak cennego teraz czasu zanim zobaczyłam zajawkę SF na Instagramie.

      Poza tym myślę, że mimo wszystko niewiele z wyżej wymienionych przydasi można byłoby zrobić samodzielnie z tym samym efektem :D

      Z drugiej strony chętnie zobaczyłabym taki totalnie ręcznie robiony albumik, może spróbujesz? :)

      <3
      K.

      Usuń
  4. Papiery mają bardzo ładne wzorki, idealnie widzę je w roli tła do zdjęć mniejszych przedmiotów. Faktycznie cena jak dla mnie trochę duża, ale plusem jest to, że jest to dość urozmaicone. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Scrapbooking to dla mnie czarna magia! Czytam, oglądam, podziwiam prace i na tym kończę :D Naprawdę można stworzyć arcydzieła, dlatego ciekawa jestem, co wykombinujesz z tego zestawu :D

    OdpowiedzUsuń