#Travelersbook - kurs tworzenia notesów z podróży cz.2


Nie wiadomo kiedy pojawił się w naszych kalendarzach czerwiec a wraz z nim lada moment nadejdzie czas urlopów i rzucania się w wir większych lub mniejszych podróży, weekendowego zwiedzania lub chociażby błogiego popołudniowego odpoczywania na działce za miastem. Jeżeli chciałabyś nauczyć się zatrzymywać te cenne chwile i mieć świetną pamiątkę to siadaj wygodnie i zapinaj pasy bezpieczeństwa, bo dziś czeka nas prawdziwa jazda bez trzymanki! 

W tej części kursu tego mini-kursu dowiesz się: 
  • od czego zacząć i jak projektować kolejne strony
  • pokażę Ci kilka przydatnych trików 
  • i nauczę Cię selekcjonować materiał potrzebny do pracy.
Zabawę z notesami zaczynamy od zrobienia lub kupienia notesu. Przeglądając nasze zdjęcia szukamy kolorów przewodnich (w przypadku naszej wycieczki do Londynu był to kolor czerwony) i dobieramy do nich papiery oraz resztę dodatków. Jeżeli popodglądasz pracę innych zauważysz, że bardzo popularnym zabiegiem jest zaklejenie jednej z kart papierem do scrapbookingu. Idealnie podkreśli on zarówno zdjęcia jak i miejsce na journaling. Ja lubię od tego zaczynać pracę z travelersem. Docinam odpowiednią ilość papierów i układam je w taki sposób aby dwa podobne papiery nie leżały kolejno po sobie. Po przyklejeniu papierów - baza naszego notesu podróżnika jest już gotowa!
Wyeksponowane zdjęcie wraz z tytułem | Długi i wyczerpujący journaling - idealny zestaw na poczatek Twojego notesu!

Kiedy mamy już bazę, możemy skupić się na materiale, który znajdzie się w środku.

ZDJĘCIA - kwestie podstawowej obróbki pozostawiam Tobie. Zadbaj o to aby zdjęcia miały podobną gamę kolorystyczną i aby były obrobione w podobny sposób - dobrze jeżeli zdjęcia są jasne, delikatnie wyostrzone);
Pomyśl o rozmiarach fotografii. Jedno zdjęcie może obejmować dwie kartki notesu, mieć klasyczny format 10x15 lub być kwadracikiem 2x2 cale stanowiącym tylko dodatek do całości. Nie ograniczaj się jednak tylko do kwadratów i prostokątów! Wasze zdjęcia mogą być wycięte również fantazyjnymi dziurkaczami dzięki czemu będą stanowiły idealne uzupełnienie podobnie wyciętych papierów.

Memorabilia | Travelersy to idealne miejsce na wklejenie do nich kilku listków, bilecików czy rachunków z podróży!
WARSTWY - Papier scrapbookingowy stanowiący tło naszego journala można nakleić na obie lub tylko na jedną kartę. Ale to nie koniec! W notesach uwielbiam choć kilka nałożonych na siebie papierów, wygląda to naprawdę dobrze. Pamiętaj aby używać do klejenia taśmy dwustronnej lub kleju w rolce - w innym przypadku (jeżeli nałożysz zbyt dużą ilość mokrego kleju) papier wchłonie wilgoć i może się pofalować.
Minimalistyczna kompozycja | Czasami wystarczy malutkie zdjęcie i kilka małych dodatków aby stworzyć naprawdę klimatyczny wpis!
UMIAR - choć w poprzednim punkcie namawiałam Cię na stosowanie wielowarstwowych wyklejanek, muszę Cię jednak przestrzec. Notesy mają cienkie grzbiety. Dobra selekcja materiału lub poświęcenie na wyjazd więcej niż jednego notesu powinny pomóc Ci stworzyć idealną pamiątkę z podróży.
Zdjęcia kaskadowe | Ilość zdjęć zależy tylko od Ciebie! Naklej kilka zdjęć jedno na drugie lub wręcz przeciwnie, postaw tylko na bibeloty i jounaling!
SYMETRIA - jeżeli nie wiesz jak ozdobić notes, próbuj wyłapywać symetrię. Rozłóż zdjęcia po przeciwnych rogach notesu, lub w równych odległościach od jakiegoś wybranego przez siebie punktu.

KILKA PROSTYCH TRIKÓW DLA TWOJEGO TRAVELERSA


Wykorzystuj przestrzeń negatywną na zdjęciach. Niebo, morze lub inne wybrane przez Ciebie na zdjęciach miejsca idealnie sprawdzą się jako miejsce na naklejenie etykietki z datą czy wyklejenie tytułu.


Drzyj, targaj i postarzaj papiery, drukuj journaling na kalce technicznej, przeszywaj wszystko maszyną do szycia - to naprawdę świetnie wygląda!

Journaling nie musi być nudny! Jeżeli nie lubisz swojego stylu pisma wydrukuj swoje wspomnienia. Użyj czcionki wyglądającej jak rękopis lub wręcz przeciwnie niech wygląda na wpis powstały na maszynie do pisania. Jeżeli chcesz umieścić journaling pośrodku pracy może wydrukujesz go na folii do projektora lub na kalce?


Ścinki są super. Jeżeli użyjesz powtarzających się motywów papierów uzyskasz efekt spójności.  Często z jednej rozkładówki zostanie Ci tylko niewielki kawałek papieru - koniec z marnowaniem ścinek! Absolutnie ich nie wyrzucaj! Idealnie sprawdzą się na jednej z kolejnych stron jako element "budowania warstw".

Naklejki transparentne - STUDIO FORTY

Dobrej jakości naklejki transparentne i stemple potrafią zdziałać cuda! Nie raz tworzyłam karty do albumów za ich pomocą. W notesach podróżnika dzięki wielości wzorów również sprawdzają się wyśmienicie zarówno jako baza jak i jako główna ozdoba!


Jeszcze więcej naklejek! Tym razem w roli głównej kolorowe alfabety, wypukłe obrazki lub pozłacane cudeńka! Utrzymane w podobnej kolorystyce pozwolą na nadanie notesowi spójnego i atrakcyjnego wyglądu!


Czasami zdjęcie powie więcej niż tysiąc słów! Wykorzystaj to i oddaj mu pole do popisu 

JAK SELEKCJONOWAĆ MATERIAŁ?
Nasze notesy mają ograniczoną ilość kart i miejsca pomiędzy nimi. Oznacza to, że musimy odsiać ziarno od plew. Na początek zdjęcia:

Utwórz folder do którego wrzucisz zdjęcia z podróży. Następnie dodaj tam tyle folderów ile rozkładówek będzie liczyć Twój album. Możesz dzielić materiał według różnych kryteriów - np. datami lub miejscami,  które odwiedziłaś - tak też nazwij poszczególne foldery i włóż do nich odpowiadające tematowi zdjęcia. 

Najgorsze teraz przed Tobą. Mając na uwadze to co już Ci wcześniej zdradziłam istnieje nieskończenie wiele formatów zdjęć, które można umieścić w notesie.  Najczęściej szukam w tym momencie pomysłu np. na pinterest przeglądając wakacyjne notesy innych aby zainspirować się nad jakimś układem. Mając taką mapkę od razu wiem ile miejsca potrzebuję na opisy, gdzie mogę umieścić tytuł i jakie zdjęcie będzie grało na tej rozkładówce główną rolę. 

Następnie powtarzam ten etap w każdym kolejnym folderze.

Jak radzę sobie z selekcją bibelotów? Czasami wykorzystuję ulotki jako tło do strony (zamiast papieru do scrapbookingu), najczęściej jednak pakuję wszystko do papierowej koperty i wklejam do notesu. Dzięki temu nie niszczę pamiątkowych bilecików i nie tracę miejsca na zdjęcia poprzez podklejanie pojedynczych rzeczy.

***
W trzeciej części pokażę Ci mój album i podpowiem Ci jakich błędów należy się wystrzegać podczas prowadzenia notesu podróżnika.
Jeżeli cokolwiek z drugiej części kursu było dla Ciebie niezrozumiałe, koniecznie daj mi o tym znać ;)! 


KOMENTARZE
Prześlij komentarz

Auto Post Signature

Auto Post  Signature